Tak się składa, że występ niektórych legend metalu, zwłaszcza tych pochodzących zza oceanu, jest nie lada gratką dla wielu fanów. Dlatego każdy, kto przygodę z ciężkim graniem rozpoczął na początku lat dziewięćdziesiątych z pewnością ucieszy się z faktu, iż do tegorocznej edycji wydarzenia dołączyły cztery składy, który rozpoczęły działalność jeszcze przed upadkiem PRLu.

Najstarszy z nich, czyli amerykański Exhorder kończy w tym roku 33 lata. Panowie mają na koncie tylko dwa albumy z czego ostatni został wydany w 1992 roku i grają charakterystyczną dla tego okresu czasu odmianę Thrash Metalu. Drugi wspomniany skład to nieco młodsi od nich Nocturnus AD, czyli reaktywowany pod delikatnie zmienioną nazwą death metalowy Nocturnus, powołany do życia przez założyciela kapeli, Mike Browninga. W 1992 stracił on prawa do nazwy, więc musiał obejść trochę temat w podobny sposób jak Entomed AD.

W przeciwieństwie do dwóch wspomnianych kapel nieprzerwanie, choć z przerwami od grania metalu, działają Paradise Lost, którzy w tym roku obchodzą trzydziestolecie działalności. Możemy spodziewać się z pewnością utworów z wydanej pod koniec zeszłego roku Medusy. Najmłodsi stażem są prekursorzy death metalu  z tekstami o wikingach, czyli Szwedzi z Unleashed. To już ich kolejny występ na Brutal Assault, więc możemy być pewni, że tegoroczny będzie równie energiczny, a w repertuarze nie zabraknie szlagieru Hammer Battalion. To tyle z tych większy nazw. W kolejnym poście kolejna aktualizacja składu.