cyclades-kraken-cyklop-meduza-potwory

Na wyspach archipelagu Cyklady, u wybrzeży jeszcze niezjednoczonej Grecji, wielkie rozwijające się miasta (Sparta, Ateny, Korynt, Teby i Argos) walczą ze sobą pod przychylnym okiem bogów o sławę i dominację. My, gracze zjednoczeni przy stole, na której rozłożona została plansza do gry, właśnie rozpoczynamy walkę o Cyklady.

Na początku, drodzy Czytelnicy, warto powiedzieć że zasady gry Cyclades są proste i łatwe do ogarnięcia już po pierwszej grze. Sama rozgrywka także nie trwa zbyt długo, około 40 minut do 1 godziny. No chyba, że toczymy zażarte woje (jak my), w takim wypadku rozgrywka może się wydłużyć do 1,5 h. Gra przeznaczona jest dla 2 do 5 graczy. Przetestowaliśmy trzy z dostępnych wariantów, grając w dwójkę, czwórkę i piątkę. O wadach i zaletach różnych kombinacji wspomnę w dalszej części tego artykułu. Najpierw wsiądźmy na pegaza i polećmy na Cyklady. Poczujmy śródziemnomorski klimat…

… i złóżmy ofiarę bogom

Celem gry jest zbudowanie dwóch Metropoli na swoim terytorium. Aby zbudować ową Metropolię należy zebrać cztery budynki: Uniwersytet, Świątynię, Fortecę i Port. Drugim sposobem na uzyskanie Metropolii jest posiadanie czterech kart Filozofów, za których wymianę otrzymamy upragnioną budowlę. Budynki otrzymujemy poprzez otrzymania łaski u odpowiedniego boga. I tak Zeus pozwala na zbudowanie Świątyni, Atena na Uniwersytet, Ares na Fortecę, a Posejdon na Port. Oprócz budowli, miłosierni bogowie pozwalają na wykonanie odpowiednich akcji. Dla przykładu Posejdon za 1 jednostką złota pozwala na przesunięcie floty graczy, a Ares na przesunięcie Oddziału wyspecjalizowanego do walki na lądzie.

O względy bogów musimy się starać, nie ma lekko. Na szczęście nie wymagają oni ofiary w winie, tylko w monetach (jednostki złota).

Jak je zdobywamy? Ano na początku tury dostajemy ilość monet, odpowiadającą posiadanym Znacznikom Dobrobytu. Zasób można zwiększyć zdobywając więcej Znaczników Dobrobytu! Taką dobroć ma dla nas Apollo. Znacznik Dobrobytu umieszczamy na wybranym przez siebie terytorium, wiadomo Dobrobyt sam nie urośnie. Kolejnym dobrem Apolla, jeśli już zatrzymaliśmy się na tym bogu, jest otrzymanie 1 monety, jeśli posiadamy dwie i więcej wysp lub 4 monet jeśli posiadamy jedną wyspę. Taka pożyczka, służąca rozwojowi naszego imperium, tylko bez odsetek i bez spłaty.

cyclades-gra-planszowa

Aaaa! Agrcch!… To bogowie niecierpliwią się, że jeszcze nie wyjaśniłam zasad licytacji. Po zebraniu monet, przesunięciu potworów na planszę z licytacją i zaktualizowania pasków Bogów w losowej kolejności na tej samej planszy, dochodzimy do momentu w którym każdy musi zdecydować, któremu bogowi chce zapłacić za łaski. Gracze w ustalonej kolejności, kładą Znaczniki Ofiarowania na odpowiedniej sumie monet wypisanej pod paskiem z bogiem [zdjęcie].

Jak to bywa w starożytnej Grecji, ktoś może też chcieć wkupić się w łaski u tego samego boga. Gracz ustawiający znacznik po Tobie, może „przelicytować” Twoją sumę. I tu zaczyna się dziwna dla nas sprawa. Niby mamy tu do czynienia z licytacją, ale jednak nie do końca. Bowiem gracz z przegraną licytacją, musi natychmiast złożyć propozycję innemu dostępnemu bogowi. Powrócić do boga pierwszego wyboru, może JEDYNIE gdy kolejny gracz (załóżmy trzeci) zalicytuje Twoją drugą propozycję. Co nijak ma się do licytacji, jedynie do jakiegoś rodzaju blokowania i spychania. Licytacja to za duże słowo na przyjęte tutaj rozwiązanie, ale rozwiązanie to i tak jakoś daje radę.

cyclades-gra-planszowa-plansza

Później gracze kolejno od góry z listy bogów, wykonują swoje akcje. A to kupno potwora, który pomaga lub przeszkadza w rozgrywce, a to rozpoczęcie bitwy morskiej czy atak na sąsiednią wyspę. I oczywiście wspomniane wcześniej pacyfistyczne stawianie budowli rozwijające Twoje greckie królestwo.

Zalety gry Cyclades

Na duży plus zasługuje jasno napisana instrukcja. Dodatkowo twórcy gry umieścili małą przydatną książeczkę z opisami działań potworów i skrótem akcji Bogów. Pomoc uzyskujemy także, w postaci małych grafik umieszczonych na zakładce do zasłaniania monet. Kolejny ogromny plus to grafiki. Są estetycznie wykonane, a co najważniejsze dodają bezcennego klimatu grze.

Mimo niskiej złożoności i prostocie, gra wprawia niesamowitych graczy w niesamowity klimat, niesamowitych walk i bogów.

Cieszą oko detale takie jak różne postacie figurek wojska, innych dla każdego greckiego miasta, grafiki z elementami charakterystycznymi dla tych miast (np. Sfinks na karcie miasta Teby) czy figurki potworów. Tak jak w każdej planszówce przebieg gry zależy od graczy i ich podejścia. My bawiliśmy się świetnie, planując strategię wygranej i sposoby na dopieczenie innym graczom. W pewnym momencie zaczęła się u nas nie wspomniana w instrukcji dyplomacja i ciche sojusze, także te zrywane. Rozgrywka Cyclades jest bardzo płynna, nie ma miejsca na dłuższe postoje i nudę. Według nas najlepszy poziom interakcji i frajdy zapewnia 5-osobowa rozgrywka.

Wady gry Cyclades

Wyspy Cyclades mają dwa końce, także ten gorszy. Na nim znajduje się…brak odpowiedniej planszy dla 4 graczy! Niestety nasz egzemplarz był źle dodrukowany. Mapa dla 4 graczy mieściła się z na jednej planszy, która jest dwustronna. Filozofom się nawet to nie śniło, ale nie da się złożyć mapy z jednego kawałka kartonu z dwustronnie wydrukowaną mapą.  Nie da i już. Dlatego gdy graliśmy w 4 osoby byliśmy zmuszeni grać na planszy przeznaczonej dla 5 graczy, co odbiło się na rozgrywce. Do wad można zaliczyć także licytację. Na własne potrzeby użyliśmy innego wymyślonego systemu, w którym licytujemy się „kto da więcej”. Licytacja trwa dopóty dopóki jeden z graczy nie podda się i zrezygnuje. W ten sposób uzyskaliśmy coś zbliżonego do systemu licytacji w karcianym Wiedźminie. Przy okazji co mądrzejszy gracz może strollować innego, licytując na wyniszczenie przeciwnika by zapłacił więcej pieniędzy za łaskę boga. Prawie jak na Allegro.

cyclades-figurki-wojska

Podsumowanie

Z czystym sumieniem polecamy grę! Szczególnie osobom szukającym czegoś do pogrania nie na dłużej, z prostymi zasadami, ale z interesującym przebiegiem rozgrywki. W grze trzeba nieco wysilić szare komórki, co także ucieszy malkontentów rzucania samą kostką. Piękny klimat i starannie wykonane ilustracje umilają rozgrywkę. Gra jest przeznaczona raczej dla średniozaawansowanych graczy, a fani mocno złożonych gier mogą nie być do końca zadowoleni. Podobnie jak fani gier kooperacyjnych, gdyż jako takiej współpracy w grze po prostu nie ma. Mimo że jestem fanem rozbudowanych strategii i zaawansowanych planszówek, w które grać można parę godzin, Cyclades bardzo przypadł mi do gustu. Nie możemy się doczekać, aż w nasze ręce wpadną dodatki utrudniające rozgrywkę: Hades i Tytani.

 Metryka

  • Klimat 8/10
  • Frajda  8/10
  • Interakcja 7/10
  • Wykonanie 10/10
  • Złożoność  5/10
  • Strategia 8/10
  • Typ gry: strategiczna
  • Wydawca: Rebel
  • Autorzy: Bruno Cathala, Ludovic Maublanc
  • Wydanie w Polsce: 2009 rok
  • Ilość graczy: 2-5 graczy
  • Czas gry: 40-60min
Plusy:
  • Klimat
  • Płynność
  • Proste zasady i jasna instrukcja
  • Wykonanie
  • Proste walki morskie i bitew lądowych
  • Zmusza do myślenia w przyjemny sposób
Minusy:
  • Nieco słabsza rozgrywka dla dwóch osób
  • Źle wydrukowana plansza dla 4 graczy
  • Dziwna licytacja