W Magię i Miecz (stary Talisman) zdarzyło się nam przegrać tysiąc i jedną noc ( no może ciut mniej). Relic, oparty na systemie z Magii i Miecz, stał się więc naturalną ciekawostką i szybko znalazł się w naszych rękach gotowy zawalczyć o bezpieczeństwo Sektora Arkhan. Czy warto wyruszyć w tą podróż?

P1110508-1024x576

Nasz początkowy zasób to dosyć duże pudełko, naszpikowane różnymi elementami. Dla osoby, która nie grała wcześniej w Magię i Miecz ( a mamy taką w zanadrzu by zapytać o opinię), wszystko może wydawać się skomplikowane, jednak już po pierwszym zagraniu pierwsze wrażenie znika tak szybko jak wskaźnik życia ;P.

Relic został wzbogacony o nowe statystyki, oprócz siły i woli ( którą można utożsamiać z mocą z Talismana) doszedł spryt. Fajny pomysł mieli twórcy by zamiast dobierać małe kartoniki z liczbami, stworzyć w miarę porządny wskaźnik z przesuwającymi się kołami wskazującymi na aktualne statystki. Jeśli jesteśmy już przy zawartości gry Relic, to należy wspomnieć, że składa się je łatwo i bez większych problemów.

P1110500-1024x576

Plansza jest duża, a na niej zostały umieszczone świetne, dosłownie kosmiczne grafiki. Bardzo lubię takie klimaty i mogę patrzeć się na obrazki przez długi czas. Bo jest na co. Piękne.

Na pewno frajdę będą mieli Ci, którzy odstresowują się malując figurki, bowiem twórcy gry zamiast tradycyjnych pionków dali szczegółowe figury postaci do własnego pomalowania.

P1110528-1024x576

Czeka nas teraz kilka rozgrywek, z różną ilością graczy. Sprawdzimy czy w praktyce możliwa jest rozgrywka w 5 osób, czyli więcej niż instrukcja przewidziała. Niedługo postaramy się stworzyć, w miarę pełną recenzję. Do zobaczenia!

/ v_jak_vino

fot. hej swieta

P1110542-1024x576